Nasz Team na górze Wielka Sowa

Od lewej SP6NXK, SP6XRH, SP6VWL, SP6FAF, SP6RLM SK.

Romek SP6VWL i Wiesiek SP6HRK analizują jakich lokatorów brakuje.

Romek SP6VWL w akcji.

Alfred SP6FAF właśnie zrobił w IARU Portugalię.

Nasze anteny gotowe do pracy.

To nie dym z ogniska tylko jesteśmy w chmurze, od lewej SQ6EMG, SP6HRK, SP6VWL, SP6FAF, SP6RLL.

Najpierw trzeba się dostać na szczyt, w zimie to nie takie łatwe od lewej SP6VWL,SQ6FHC,SP6RLL.

Zima ma swoje prawa, montaż anten nie należy do przyjemności.

Tak wyglądał krajobraz na szczycie podczas IARU marzec 2001.

Romek SP6VWL to nasz jedyny ratunek gdy trzeba naprawić kabelki.

Zdecydowanie przyjemnie odpoczywa się podczas wspinaczki na szczyt w lecie.

Gaszenie pożaru lasu na Wielkiej Sowie w maju 2001 roku, okazuje się że nasze radiostacje mogą być pomocne w takiej akcji.
     <<< Powrót